Z czym Wam obecnie kojarzy się reklama zewnętrzna? Stereotypowo myśląc, pewnie z przesyconymi bilbordami, banerami, tablicami reklamowymi przy ulicach, z których cokolwiek czasami ciężko rozszyfrować i dostrzec właściwy komunikat. Odbieramy ją bardziej jako zanieczyszczenie wizualne. Jednak wśród reklamodawców ten sektor reklamy budzi coraz większe zainteresowanie. Dlaczego?

PRZEWAGA REKLAMY ZEWNĘTRZNEJ

Outdoor ma w sobie ogromną, nieograniczoną czasowo i przestrzennie siłę zasięgu. Jest to jego główny wyróżnik w porównaniu z innymi nośnikami. Reklama zewnętrzna może przybierać różnorodne formy, zaczynając od tradycyjnych i najtańszych bluebacków, poprzez reklamę wielkopowierzchniową, diapazony (nieoświetlona tablica reklamowa umocowana w betonowej donicy, umieszczona w miejscu publicznym), citylighty (podświetlona tablica na przystankach), mobile (dwustronna tablica reklamowa umieszczona na przyczepie ciągniętej przez samochód), a kończąc na infoscreen’ach (nośniki łączące funkcję tradycyjnego outdooru i telewizji), backlight scrolle’ach (tablice z przewijanymi powierzchniami reklamowymi), reklamach w bankomatach, komunikacji miejskiej, ekranach LCD czy reklamie ambientowej.

Warto podkreślić, że za pomocą tego nośnika mamy pobudzać i wywoływać pozytywne emocje, potrzebę a nie zawierać wyczerpujące informacje o produkcie. Czasami do wyrażenia pomysłu wystarczy obraz, który może wyrazić więcej niż tysiąc słów. Przeciętny odbiorca rejestruje tylko 5% oglądanych reklam, więc naprawdę trzeba się czasami „napocić”, żeby odbiorca nas zauważył.

NIESTANDARDOWE ROZWIĄZANIA

Wystarczy odrobina kreatywności, humoru, emocji i oryginalności, by stworzyć coś co przyciągnie tłumy. Mowa tutaj o reklamie ambientowej, która angażuje nie tylko odbiorcę, ale i całe środowisko zewnętrzne. Jest to forma dialogu prowadzona, jako jednorazowe działanie reklamowe, konkretnie wkomponowane w kontekst całego otoczenia. Reklama ambientowa jest właśnie doskonałą odskoczną od tradycyjnych przekazów perswazyjnych, z którymi spotykamy się na co dzień.

W ambient marketingu najważniejsze jest zaskoczenie odbiorców i sposób w jaki chcemy zareklamować swoją markę. Cała kampania ma być efektem synergii, rozprzestrzeniać się jak wirus, aby ludzie spontanicznie rozpowszechniali przekaz w Internecie lub z ust do ust.

Przejdźmy do przykładów najciekawszych kampanii ambientowych w Polsce.

  • Ostatni kawałek Milki

Wspaniała kampania czekolady Milka odbyła się we Francji. Proste działanie w postaci brakującego jednego kawałka czekolady w całej tabliczce przerodziło się w pozytywny wydźwięk. Celem kampanii było podzielenie się tym ostatnim kawałkiem przysmaku. Wystarczyło wejść na właściwą stronę internetową wpisać kilka danych plus parę ciepłych słów dla osoby, której chcemy podarować kawałek czekolady i gotowe. Hasło kampanii: “dare to be tender”, czyli “odważ się być czułym”. Nic dodać, nic ująć 🙂

Zobacz film >>

  • Kapslove Walentynki

Chyba każdy kojarzy napoje marki Tymbark z hasłami na kapslach. Postanowiono wykorzystać święto Dnia Zakochanych, czyli 14 luty i w kilku polskich miastach umieścić kilka instalacji, na których znajdowały się kapsle magnetyczne z miłosnymi wyznaniami i wręczyć go ukochanej osobie.

Zobacz film >>

  • IKEA Przyszło świeże

Na koniec jeszcze jedna prezentacja świetnego zastosowania marketingu ambientowego. Prosta inicjatywa odnowionego po remoncie sklepu Ikea na warszawskim Targówku zachwyciła odbiorców. Otóż akcja polegała na ozdobieniu kwiatami lub trawą: kanap, bilbordów czy samochodów, aby pokazać bliskość z naturą i efekt świeżości. Powiew świeżości zagwarantowany 🙂

Zobacz film >>